Napęd zwrotnicowy przestawia iglice i - co ważniejsze - potwierdza ich położenie. W obudowie napędu pracuje silnik z przekładnią, urządzenia kontrolne i blokujące iglice oraz cięgna kontrolne, których stan trafia do nastawni; napęd rozpruwalny trzyma iglicę z siłą do 80 kN, nierozpruwalny 250 kN. Rozjazdy dużych prędkości o promieniach rzędu 1200 m mają kilka napędów pracujących równolegle i ruchome dzioby krzyżownic z własnym napędem. Każdy napęd musi dać się przestawić ręcznie korbą, a przycisk manipulatora na pulpicie trzeba trzymać co najmniej 2 s.
Rozjazd stoi na zewnątrz, w torze, pod obciążeniem od przejeżdżających pociągów i w pełnym zakresie pogody. Zimą iglice zamarzają - dlatego rozjazdy mają elektryczne ogrzewanie drutem oporowym na opornicach, zasilane z punktów LPN i załączane w cyklu. Obwód zwrotnicowy jest izolowany elektrycznie (ściąg iglicowy z izolacją), a prąd napędów jest kontrolowany amperomierzem na pulpicie nastawni - po prądzie widać, czy napęd pracuje.
W tym obszarze pracują: enkodery absolutne do kontroli położenia napędu i dziobów krzyżownic, przekaźniki sygnałowe kontroli iglic, przekaźniki półprzewodnikowe nawrotne do silników napędów i przekaźniki do grzałek z kontrolą obciążenia, przetworniki prądu napędu, ograniczniki przepięć obwodów sterowania i kontroli, złączki, puszki światłowodowe, obudowy zewnętrzne o podwyższonej odporności.
Kryteria doboru w tym obszarze:
Cięgna kontrolne iglic wchodzą do obudowy napędu, gdzie urządzenia pomiarowo-kontrolne sprawdzają położenie każdej iglicy; sygnał kontroli trafia do nastawni, a na pulpicie amperomierz pokazuje prąd pobierany przez napędy - nastawniczy widzi, czy napęd pracuje. Szczelina większa niż 30 mm nie może być zaryglowana.
Napęd rozpruwalny trzyma iglicę dosuniętą z siłą do 80 kN i przy najechaniu „na ostrze" ustępuje, chroniąc mechanizm; nierozpruwalny trzyma z siłą 250 kN i nie ustępuje. Wybór zależy od rodzaju toru i prędkości; rozjazdy dużych prędkości mają kilka napędów na jednym rozjeździe.
Aby iglice i zamknięcia działały przy niskich temperaturach - śnieg i lód między iglicą a opornicą uniemożliwiają dolegnięcie. Ogrzewanie to drut oporowy prowadzony po szynach zwrotnicowych (opornicach), zasilany z punktów LPN; dawniej stosowano ogrzewanie gazowe.
Ściąg iglicowy łączy dwie szyny, które w obwodzie torowym mają różne potencjały sygnałowe; bez izolacji ściąg zwierałby obwód torowy i sygnalizował fałszywą zajętość. Izolacja elektryczna ściągu pozwala obwodowi torowemu kontrolować niezajętość rozjazdu.